WARSZAWSKI LUKIER

Jedno z najsłodszych miejsc na mapie Warszawy to z pewnością WARSZAWSKI LUKIER. Ktoś może powie, że wnętrze jest do przesady cukierkowe. Różowe płytki, różowe krzesła, różowa zamszowa kanapa … do tego tyle słodkości za szybką lodówki, sto jeden sosów na półce … Ale NIE! Jest idealnie!

Warszawski LUKIER to coś więcej niż „dawca” kawy i ciastka.

Nie wystarczą najlepsze ziarna kawy z Jamajki, sernik od Pani Grażynki „spod czwórki” czy pół litra bitej śmietany. Panuje tutaj super magiczny klimat, który przyciąga tysiące ludzi.

Do Warszawskiego Lukru wybraliśmy się pewien czas temu, kiedy to jeden z przyjaciół miał urodziny. Przed świetnym spektaklem „Polityka” w Teatrze 6.piętro postawiliśmy na kawę w W. Lukrze. Był to strzał w 10!

Na miejsce musieliśmy czekać kilka dobrych minut. Wszystko było zajęte. Za nami ustawiała się długa kolejka oczekujących gości. W końcu udało się zająć miejsca przy stoliku z podwieszanymi huśtawkami. Człowiek modlił się w pierwszym momencie, aby tylko sufit wytrzymał takie obciążenie! Wytrzymał! Nawet po zjedzeniu 3 tysięcy kalorii na głowę. Może więcej .. kto by to liczył. Liczyła się chwila i miły moment.

Za wystrój daję piątkę z plusem! Oryginalne wnętrze.  Zimna szarość na ścianach, która jest tutaj tłem dla wszystkiego została ocieplona przez kanapę i  fotele tapicerowane różowym zamszem z drewnianymi elementami wykończeniowymi. Blaty stołów są wykonane z bardzo modnych płytek heksagonalnych, które okazały się w tamtym roku hitem wzorniczym na targach Cersaie we Włoszech. Ich niespotykany kształt nawiązujący do natury bo to przecież nic innego jak, np. plaster miodu w ostatnim czasie bardzo zyskuje na popularności. Warto wspomnieć tutaj również o tym, iż te piękne sześciokąty swój początek miały już w czasach rzymskich, a teraz wróciły z wielką siłą. Monochromatyczna barwa płytki podłogowej sprawdziła się świetnie jako baza, ale prezentuje się jeszcze lepiej z mocnym wzorem jako dekoracja w postaci blatów niektórych stolików. Jest to dowód na to, że płytka heksagonalna daje nam nieskończenie wiele możliwości aranżacyjnych, a w połączeniu z drewnem zyskujemy przytulne wnętrze.

Podwieszane huśtawki jest to powrót do dzieciństwa. Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy większą frajdę sprawiają one dzieciom czy jednak dorosłym. 🙂

Najbardziej w moje serce trafiła biała filiżanka w czarne grochy. Osoby, które mnie już trochę znają to wiedzą doskonale, że kocham kubki i filiżanki. Nie posiadam ani jednego kompletu filiżanek tego samego wzoru.

Z czystym sercem polecam Wam tę kawiarnię.

My na pewno jeszcze odwiedzimy Warszawski Lukier. A Ty? 🙂

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *